BERBELUCHA – czyli czerwony rosół na podwójnym wywarze, co wazówka w nim stoi.

Posted: 7 listopada 2010 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazy, Żarcie
Tagi: , ,

Jakiś czas temu naumiłem się robić rosół. Niby nic wielkiego taki rosół (kilka warzyw, fragment nieżywej kury, woda i przyprawy), lecz rosół rosołowi nierówny, u każdego smakuje i wygląda inaczej. Ugotowałem raz – posmakował, podobno szczypta bazylii nadała mu ciekawego smaku. Po kilku podejściach gotowanie rosołu zaczęło być nudne, po trzecim razie zaczęło mnie korcić, żeby dodać coś jeszcze. Korciło, korciło, aż tydzień temu wykorciło BERBELUCHĘ (to już żaden rosół….to już jakaś berbelucha – napisała na facebooku siostra na wieść, że zamierzam ugotować rosół z papryką). Okazja nadarzyła się kiedy gotowałem kurczaka z warzywami dla naszego psa Gucia. Szkoda mi było wywaru, więc popełniłem czerwony rosół.

Mojemu gotowaniu zawsze przyświeca filozofia: Jak już gotować,to gotować dużo!!!! Wywlokłem zatem z szafki największy w domu pięciolitrowy gar, naostrzyłem Fiodora (mój ulubiony nóż opisany przy okazji pomidorowej) i zacząłem kroić warzywa do dwulitrowego pojemnika

Przy pomocy Fiodora napełniłem pojemnik porem, cebulą, czosnkiem, marchewką, pietruszką, selerem, natką pietruszki i natką selera oraz pokrojoną papryką i pomidorem. A potem już poszło, przelałem wywar po kurczaku z warzywami do gara, wsypałem warzywa i dwie dorodne ćwiartki z kurczaka, dolałem wody do pełna i zagotowałem. Potem przyszła pora na przyprawy – sól, pieprz, kilka kostek rosołowych, chili mielone, papryka słodka mielona, ketchup, szczypta bazylii suszonej i dużo liści laurowych (należy je przełamać wzdłuż, aby otworzyć kanaliki z olejkami eterycznymi). Pomieszałem, poczekałem, doprawiłem i za jakieś dwie godziny Berbelucha była gotowa.

Warzyw i mięsa było tyle, że wazówka postawiona w środku garnka trzymała pion. Następnego ranka po pięciu litrach berbeluchy pozostało tylko wspomnienie. 😦

Reklamy
Komentarze
  1. […] Robot Kuchenny – Roman”. WORK-R niedawno wymienił ostrze na nowe. Legendarny Fiodor został zastąpiony przez Zaostrego. Zaostry przebojem wkroczył w nasze kuchenne życie. […]

  2. […] śmieci i wyprowadzania psa na spacer. Wróciłem ostatnio do swojego starego ostrza roboczego Fiodora. Zaostry nie wytrzymał i rozpadł się w wyniku intensywnej […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s