Nareperowywacza przypadki – Dromadery

Posted: 11 lutego 2012 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazy
Tagi: ,

Wpis z dedykacją dla znanego miłośnika lotnictwa – Pana R.

Jestem nareperowywaczem wszelkiego mechanicznego ustrojstwa. Jeżdżę sobie w różne dziwne miejsca i reperuję to i tamto. Pewnego razu rozkraczył się walec na lotnisku w Goleniowie. Wezwano Graforomana, coby postawił go na nogi, czy tam koła. Po dyskusji ochroniarza z  wieżą dostałem pozwolenie na przejechanie samochodem przez pas startowy i ostrożnie slalomem między starymi Dromaderami dotarłem do pacjenta.

Jako że nieczęsto szlajam się pomiędzy samolotami to pyknąłem kilka zdjęć telefonem.

 

Poprzednie nareperowywacza przypadki można znaleźć tutaj:

FALOCHRON

GAZOPORT

Advertisements
Komentarze
  1. Gdybyś sfotografował ptaka w locie lub wiewiórkę na drzewie to od razu tabuny komentatorów i lajków zablokowałyby Twój blog niczym internauci stronę premiera:-)

  2. mojaidea pisze:

    chciałbym kiedyś takim śmignąć:D

  3. irethringeril pisze:

    A walec przynajmniej naprawiłeś ? Wdzięczny był ?

  4. violamalecka pisze:

    Ja bym stamtąd nie odjechała, tylko odleciała…
    Whitney odeszła… żal.

  5. galeriasmakow pisze:

    Byłam kilka razy na takich fajnych piknikach gdzie sobie mogłam pooglądać takie cuda 🙂

  6. Kylinn pisze:

    ciekawie być takim nareperowaczem, zazdroszczę 🙂

  7. dablju pisze:

    Na trasie z..do..gdzieś. Pomiędzy,lotnisko w Masłowie..przespać całą noc na trawie wśród wypolerowanych, przygotowanych do pokazów lotniczych dwupłatowców..bezcenne:)

  8. kocikzielony pisze:

    Dromadery…ach, czyli kamele 🙂

  9. R pisze:

    No proszę, fantastyczne stadko 🙂 Może Dromader nie jest zbyt urokliwy ale w takim stadzie prezentuje się wyśmienicie.

    Dzięki, że pamiętałeś o umieszczeniu tego zdjęcia 🙂

    • graforoman pisze:

      Jeszce musiałem przejechać samochodem między ciasno zaparkowanymi samolotami. Patrząc, żeby nie pourywać i skrzydeł musiałem jeszcze uważać, żeby nie pozrywać linek kotwiących. Ciasno było.

  10. graforoman pisze:

    Może i nie urokliwy, ale silnik gwiazdowy przy śmigle robi z bliska wrażenie.

  11. Rafał pisze:

    Szczerze powiedziawszy tak zajefajnego bloga nie widziałem. Epicki, czuję że mam spore zaległości i nadrabianie ich będzie w tym wypadku nie lada fascynujące 🙂 Aż nie wiem od czego zacząć…:) Może raczy mnie Pan nakierować ? :)) Zapraszam serdecznie do odwiedzania również mojego bloga, i komentowania :)) Pozdrawiam

    P.S. : Petojeż mnie rozwalił :))

  12. graforoman pisze:

    Witaj Rafale w moich skromnych gigabajtach. 🙂
    Od czego zacząć? U mnie rozpiździaj taki, że sam nie wiem co tutaj jest.
    Polecam ACTARMINATORKĘ, klozetowe podróże w czasie i takie tam.

  13. Czartogromski pisze:

    Ale rozkraczonego walca na fotkach nie widać… Odlleciał?

  14. dr.Wycior pisze:

    Wielbłądy były. A beduini gdzie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s