ACTARMINATORKA – odcinek trzeci

Posted: 2 lutego 2012 in ACTARMINATORKA, OPOWIADANIA
Tagi: , ,

– Strzelają! – Dżon ledwo uchylił się przed serią pocisków wychodząc z łazienki. Fioletowe guziki latały z niczym pociski po mieszkaniu. Lustro, które przetrwało eksplozję muszli klozetowej pękło i spadając urwało zlew. Spojrzał na superserwer z politowaniem. Niby same gigabajty a taka tępa. 
– Mówiłem, że moje koszule są na ciebie za małe – z niepokojem obserwował ostatni guzik swojej najlepszej fioletowej koszuli, trzeszczał pod naporem ściśniętych zasobników piersiowych Actarminatorki. 
– Przecież muszę się w coś ubrać – oznajmiła – tracę cenną energię przez nieosłoniętą skórę. 
Dżon nie był do końca przekonany, co do konieczności ubierania superserwera. Wiedział jednak, że i tak trzeba będzie wybrać się na zakupy.
– Idę na zakupy. Kupię ci jakieś ubrania.
– To kup mi ładowarkę do Nokii? Muszę się podładować, jakaś słaba jestem.
– To ty na ładowarkę od telefonu działasz? – już nic nie dziwiło Dżona – Może jeszcze baterię trzeba ci sformatować?
– Trzeba – superserwer nie wychwycił ironii w w pytaniu Dżona – przecież jestem nowa!
– Dobra idę – tracił cierpliwość Dżon – spróbuj naprawić zlew jak mnie nie będzie.
W chwili, kiedy zamykał drzwi, ostatni fioletowy guzik nie wytrzymał i wystrzelony wbił się w sufit. Dżon katem oka zobaczył jeszcze jak falują uwolnione zasobniki.
 
Nie lubił wychodzić z mieszkania. Po ostatniej ustawce budżetowej czternastu posłów nie przeżyło, a czterdziestu ośmiu trafiło na intensywną terapię. Zgodnie z nową konstytucją ogłoszono właśnie uliczną zbiórkę głosów. Zakapturzeni funkcjonariusze Bojówki Państwowej polowali na przechodniów i wymuszali na nich oddanie głosu na SPNP (Sprawiedliwą Partię Nowego Porządku). Można też było się natknąć na ukryte w bramach grupy zwolenników opozycyjnych Kiboli Wszechpolskich. Oni też zbierali głosy.
Dżonowi udało się jakoś przemknąć do jedynego w mieście sklepu. Gigamarket imienia pierwszego wodza ACTArewolucji Grzegorza Laty zajmował trzysta hektarów i miał własną wewnętrzną linię autobusową. Jak zwykle autobus linii odieżowej był zepsuty i Dżon musiałby zaiwaniać na pieszo. Całe szczęście przypomniał sobie, że musi kupić ładowarkę. Jakoś udało mu się wepchnąć do autobusu lini RTV  i po godzinie był już w galerii ładowarek. Kupił ładowarkę do Nokii i był zadowolony, że ma tylko kilometr do działu odzieżowego. Kupił trzy legalnie dopuszczone do sprzedaży standardowe zestawy kobiece w rozmiarze superserwera. Biały, czarny i szary. Stamtąd miał tylko jakieś pół kilometra do działu sportowego, gdzie kupił buty dla nowej lokatorki. Nie było sensu czekać na autobus linii obuwniczej. Do głównego wyjścia miał tylko pół godziny pieszo.
 
– Cały dzień ciebie nie było! – Actarminatorka wyglądała na niezadowoloną i wykonała teatralny gest padając na kanapę – Naprawiłam zlew i posklejałam wannę. Jestem taka słaba.
– Zakupy to niełatwa sprawa. Wymaga czasu.
– Ale ładowarkę do Nokii masz?
– No pewno – wręczył Actarminatorce nową błyszczącą ładowarkę – proszę.
– Nie! Nie! Nie! – krzyknął superserwer – Z cienkim bolcem? 
– Ale co? – wkurzył się Dżon – Nie mówiłaś jaka ma być.
– Z cienkim bolcem? – prawie szlochał superserwer – Miał być gruby! Superserwery potrzebują grubego bolca!
– Spoko – Dżon uniósł brew w geście triumfu – Kupiłem przejściówkę. 
Advertisements
Komentarze
  1. irethringeril pisze:

    Świetlaną przyszłość przed nami kurde widzisz. No tak, superserwerka musi mieć superbolca. Ale czy Dżon nie zamierzał użyć przypadkiem swojego?:>

  2. kocikzielony pisze:

    Lubię to 🙂 Trzeci odcinek – prima sort!
    I jaki ten Dżon zapobiegliwy 😉

  3. Anarriel pisze:

    Popieram, udany odcinej 🙂 ale przeraza wizja Gigamarketu… brrr, zakupy to zło, zwłaszcza długie

  4. even21 pisze:

    Fiuu, fiuuu… z odcinka na odcinek coraz lepiej! Jeśli się Graforomanie dopiero rozgrzewasz, to strach (?) / radość (?) mysleć, co będzie, jak się rozkręcisz… a raczej historię Actarminatorki i Dżona… :)))))))))))))))))))))))))))))))))))

  5. Onibe pisze:

    tak sobie myślałem, że z bolcem będzie to tamto… czyżby perspektywiczny wątek? 😉

  6. Mnie najbardziej poruszył wątek falujących zasobników i przejściówki na bolec;)

  7. Grafo,
    Przez Ciebie ja… Ojciec dzieci mam takie myśli, że aż coś:)
    Ale co tam! Pisz kolejne frazy i twórz nowe skojarzenia odwołujące się do atawizmów…

  8. pstro pisze:

    Superserwery potrzebują grubego bolca!
    – Spoko – Dżon uniósł brew w geście triumfu

    powiem szczerze, przejściówka przez myśl mi nie przeszła po tych slowach 😀

  9. Grafo, widzę, że wśród czytelników są spore pokłady wiedzy technicznej;)

  10. graforoman pisze:

    Tylko chwalić Naród za wiedzę, i za to że zagląda do czasem do Graforomana. 🙂

  11. even21 pisze:

    Pewnie, że zagląda i wcale nie czasem… także, by się podszkolić… 😉
    a wszyscy czekają na fascynujący ciąg dalszy… :))))

  12. georgeeliot pisze:

    Bolce powinny wywoływać u czytelnika skojarzenia z wtyczką. Mam zepsutą wyobraźnię… 😀

  13. Vicky pisze:

    Opowiadanie w sam raz na drugą rano – humor się od razu przed snem poprawił!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s