LASHCORE STORY vol.63

Posted: 4 listopada 2011 in Dyrdymały i pierdoły, LASHCORE STORY, OPOWIADANIA
Tagi: , , ,

[Jurek] – Król Wentylator rozsiadł się na tronie powyżej ringu. Spoglądał życzliwie na swoje wierne hordy maszyn. Gdy ujrzał zbliżającego się Detektywa zrozumiał, że źle wybrał miejsce. Tu wszyscy Go wielbią i zabicie człowieka nie przysporzy mu wiernych poddanych. Nakazał błyskawicznie przenieść uroczystości w bardziej reprezentacyjne miejsce. Nowy ring powstał u podnóża Wałów Chrobrego.

Pogromca podpalił świeczkę przy miotaczu.
– Na to teraz mój przyjacielu, proszę opowiedz mi historię swojego marnego życia. A jak tylko zobaczę, że coś kręcisz, boczki Ci przypalę – wycedził Wojtek przez zęby.
– „Cholera, chyba nie był to dobry pomysł z tym zwierzaniem się Pogromcy” – pomyślał wystraszony Adam.
– Dobra, opowiem Ci wszystko. Pindor wysłał mnie na teren anomalii abym zebrał wszystkie informacje dotyczące tych cholernych maszyn. Jednak w międzyczasie Królowa Spamerów stworzyła swoją armię, która nie podoba się władzy centralnej. Skierowano więc mnie do spamerów, abym pilnował, żeby zbytnio nie urośli w siłę. Ponieważ na froncie było nieformalne zawieszenie broni, nie musiałem praktycznie nic robić. Jednak ostatnio Pindor przekazał mi ważną informację, a wczoraj urwał ze mną kontakt. Jesteś jedyną osobą, która może coś zdziałać.
– Dobra, dobra. Dlaczego Pindor urwał kontakt? Już Ci nie wierzy? –
– Nie. To nie tak. Pindor się na mnie wypiął, wypiął się na całe to cholerne miasto. –
– Jak to na miasto?
– Wojtek, idzie fala powodziowa.
– Adamie, widać, że nie jesteś z tych stron. Szczecinowi nic nie grozi. Każda powódź rozlewa się po Międzyodrzu.
– Może wcześniejsze się rozlewały, ale teraz masz kumulację. Z jednej strony rekordowa fala, a z drugiej cofka z Zalewu.
– Oooo…. No to jesteśmy w dupie. Kiedy to będzie?
– Dziś-
– I dopiero teraz mi o tym mówisz? Powinienem się teraz sfajczyć, ale muszę uratować co się da.
– Chłopaki do mnie. Ty Adamie wyślij wiadomość do Królowej, aby jak najszybciej znalazła sobie suchy wysokoosadzony tron. A my ruszamy na Wysypisko. Trzeba odbić naszych.

Komentarze
  1. Onibe pisze:

    no i nawet pytonowi się rola dostała… graficzna 😉

    kroi się zakończenie z rozmachem Gwiezdnych Wojen… dobrze, dobrze 😉

  2. Yerzu pisze:

    Jaki koniec? To dopiero wstęp do początku całej tej historii 😉

  3. Adam pisze:

    Jak by co – to pole bitwy gotowe. Może jutro kilka trupów dorzucę

  4. galeriasmakow pisze:

    Za każdym razem kiedy czytam kolejną część brak mi słów 🙂 Grafo jesteś Mistrzem !

    • graforoman pisze:

      Sprostowanie. Nie piszę tego opowiadania sam. Nad każdym fragmentem tekstu jest a kwadratowym nawiasie pseudonim autora. Ten odcinek napisał Jurek i w jego imieniu dziękuje. 🙂

      • galeriasmakow pisze:

        Oh faktycznie – tak więc i ja dodaję sprostowanie : jesteście Mistrzami 🙂 ! W ile osób byście tego nie pisali 🙂 Każdemu należy się ogromny szacunek !

  5. Adam pisze:

    Usuwam się z LCS.
    Nie przepadam za sytuacją, kiedy ktoś zwyczajnie lekceważy to co robię. Choćby taki komentarz który pozostawiłem wczoraj.
    Ok Grafo. Bez żalu.
    Powodzenia.

    • graforoman pisze:

      To bardzo niedobra wiadomość. Przez ostatni tydzień miałem ograniczony dostęp do komputera i czasu brakowało na wszystko. Mam nadzieję, że to nie jest ostateczna decyzja.

      • Adam pisze:

        Powiedziałem Grafo – bez żalu. Odpowiadałeś po moim komentarzu na inne, więc raczej trudno mi było wysnuć inny wniosek. Nie uważam się jednak za pempek świata, więc rozumie Twój wybór. Nie mam pretensji. Powodzenia Grafo. Fajne jest to co robisz. (mam na myśli LCS) 😉

  6. georgeeliot pisze:

    To będzie bestseller na miarę Harrego Pottera! 🙂

Odpowiedz na Adam Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s