LASHCORE STORY vol. 58

Posted: 25 września 2011 in Dyrdymały i pierdoły, LASHCORE STORY, OPOWIADANIA
Tagi: , , ,

[Jurek] – Na spotkaniu u Królowej Spamerów po wyjściu Zdzichów nastała cisza. Królowe przyglądały się sobie próbując odczytać myśli przeciwniczki. Adiutant siedział w kącie i rozmyślał jak to wszystko przyjmie Pindor. Wreszcie ciszę przerwała Królowa M.
– Zdzichy dały nam 24 godziny na decyzję. Nie wiem jak wy, ale ja musze się wcześniej z tym problemem przespać. Pozwólcie, że was opuszczę. – rzekła i wyszła z sali obrad.
Na korytarzu przystanęła. „Wiem, że tu jesteś” pomyślała. Nieznajomy wyszedł z cienia.
„No i co o tym sądzisz?”
„Przecież wiesz Królowo”
„Też mi się to nie podoba. Masz może jakieś rozwiązanie?”
„Nie”
„Możesz nam pomóc?”
„Może”
„Pomożesz?”
„Zobaczymy”
„Dobra, a może pogadamy wreszcie jak ludzie, a nie tylko w mojej głowie”
„Mam brzydki głos” Nieznajomy uśmiechnął się i rozpłynął w cieniu kąta.
– Jak on mnie wkurza. Dobrze wie, że nic nie mogę mu zrobić więc bawi się ze mną. Ale jeszcze znajdę na niego sposób – mruknęła Królowa M pod nosem i udała się do swoich „komnat” przydzielonych przez jej siostrę.

Królowa Spamerów spojrzała na zamykające się drzwi za jej siostrą.
– Adam, do mnie – krzyknęła
Adiutant zerwał się i błyskawicznie stanął przy tronie Królowej.
– Zdzichy muszą coś wiedzieć. Tak bez niczego nie przyłaziłby tu i nie żądał władzy. Mojej władzy.
– Królowo, ale on tylko dał propozycję –
– Tak. Dał propozycję, ale taką której nie można odrzucić –
– I? –
– Co i? Czy ja mam o wszystkim myśleć? Przydałbyś się do czegoś. Moczymorda ma rację, teraz niczego nie wymyślę. Może coś mi się przyśni? –
– Na pewno Pani –
– Milcz wazeliniarzu i biegnij zobaczyć, czy nie ma cię w koszarach. –
Adiutant wybiegł posłusznie z sali. „Jak to wszystko się skończy to sobie inaczej pogadamy. Oj pogadamy” pomyślał Adam.

Reklamy
Komentarze
  1. Onibe pisze:

    akcja się zagęszcza
    ktoś dostanie po łbie w przyszłym odcinku, tak czuję w palcach 😉

  2. Edgar pisze:

    Mam pomysł na bardzo radykalne, dramatyczne zawirowanie ,ale sam się boję go przekuć w treść…

  3. pstro pisze:

    rozkręcasz się grafo :D, tego Adama, to jakbym kojarzyła 😛

  4. pstro pisze:

    ja czułam, że Adam potrafi zainspirować 😉

  5. georgeeliot pisze:

    „Możesz nam pomóc?”
    „Może”
    „Pomożesz?”
    „Zobaczymy”

    Lashcore Story nabiera miłosnych rumieńców, chyba? 😉

  6. LORENE pisze:

    Ten poczatek chyba wszyscy znaja: Zdrowie, ile cie trzeba cenic… Odczuwajac bol glowy myslalam co moze byc jego powodem i doszlam to jednego slusznego wniosku – KOMPUTER!!! Nie ma to jak siedziec godzinami przed kompem i bezproduktywnie tracic czas na jakis pierdolach.. Chociaż niekiedy trafia sie na takie fajne posty i ponownie wciagnieta jestem na wiele godzin. Dziekuje autorowi za moje dolegliwosci 😉 Przyznam jednak ze takie bole to zniose z przyjemnoscia. Milego dnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s