EMTSKM – Edgarowy międzynarodowy tydzień słuchania kaset magnetofonowych!

Posted: 4 września 2011 in Dyrdymały i pierdoły
Tagi: ,

Edgar jak coś wykombinuje, to nic tylko się podłączyć!!!!!!!!!!!!

Że zacytuję całość postu Edgara:

U W A G A ! ! ! Ogłaszam Międzynarodowy (a co, jak szaleć, to szaleć) Tydzień Słuchania Kaset Magnetofonowych! Zaczynamy o jutra i do Niedzieli katujemy się taśmami. Wygrzebcie swoje dawno zapomniane kasety, znieście ze strychu stary magnetofon i przypomnijcie sobie jak się kiedyś słuchało muzyki! Zróbcie sobie sentymentalną podróż do czasów, gdy przegranie całego albumu od kumpla było szczytem marzeń. Przypomnijcie sobie gdy ślęczeliście przy radioodbiorniku modląc się, aby prowadzący audycję nie wtrącił kilku głupich uwag w środku utworu. A co robiliście, gdy waszą ukochaną kasetę wkręciło w środku magnetofonu? Ja prasowałem żelazkiem 🙂

To co Robaczki? Wchodzimy w to? Za tydzień od tej pory dzielimy się wrażeniami. 🙂

Uprasza się o skopiowanie wpisu Edgara i umieszczenie na swoich blogach!

NIECHAJ KASETOWA LAWINA RUSZY!!!!!
Reklamy
Komentarze
  1. Edgar pisze:

    Ja pierdziele… No nie spodziewałem się… Tak naprawdę to nie wiem co napisać…

  2. graforoman pisze:

    Nic nie pisz Edgar. Rozsyłaj akcję do znajomych blogerów. Jak szaleć to szaleć!
    Zajebisty pomysł! Dla takich ramoli jak My. 😉

  3. pstro pisze:

    kurde /podrapanie się po głowie/ skąd ja kasety wezmę ? bo jakiś odtwarzacz to by się znalazł przykurzony 🙂

  4. mirka.d pisze:

    Już ze dwa lata temu całe ogromne pudło wyrzuciłam na śmietnik, i kto by to pomyślał że to się jeszcze przyda, teraz żałuję ale trudno 🙂

  5. graforoman pisze:

    Nic się nie uchowało? Nawet jedna? 😦

  6. graforoman pisze:

    Rzuciliśmy kamyczek, a lawiny jakoś nie widać. Zasłuchuję się w jedynej dzisiaj dostępnej kasecie Tool „Opiate”. Jest szansa, że jutro uda mi się do rodziców podjechać i uzupełnić zapasy kaset na cały tydzień. 🙂

  7. irethringeril pisze:

    Jedyne kasety jakie mam i jakiś stary magnetofon są ze 350 km ode mnie, więc się nie włączę. Pamiętam jak brat włączał radio, czekał na ciekawą muzykę, przystawiał mikrofon do głośników i nagrywał. Kiedyś chciał tak nagrać jakąś piosenkę Georga Michaela, a ja zaczęłam stukać łyżeczką w talerzyk bo mi się podobała muzyka. Ale dostałam opierdol;) Później mi wypominał tą łyżeczkę przy każdym odtwarzaniu piosenki.
    Najpierw mieliśmy stary magnetofon ojca, z lat 60-tych, ale już rzęził i zaczynał nawijać taśmę, więc tata kupił nam jakąś tanią podróbę, Panasonixa czy coś w tym stylu. Rzęził jeszcze bardziej i lepiej nawijał taśmę, więc wróciliśmy do starego kaseciaka taty.
    Młode pokolenie na pewno nie wie, że dzięki tym kasetom ołówek znalazł kolejne zastosowanie:)

  8. angiewitch pisze:

    Przyznam, ze mam trochę starych kaset, które pamiętają końcówkę lat osiemdziesiątych 🙂
    To moje pamiątki,
    wspomnienia… sentyment.
    Gorzej z magnetofonem. Starą ” Maję” wyrzuciłam 100 lat temu chyba, cholera!
    😉

  9. joan1te pisze:

    No cóż nie mam już ani kaset ani magnetofomu, to chyba wypadam 🙂

  10. Hebius pisze:

    Mam w domu tylko dwie kasety – jedna z rozmówkami polsko-litewskimi, druga z audycją „Nie tylko dla orłów”. Słuchanie przez tydzień na okrągło rozmówek miałoby nawet jakiś sens. Może bym wreszcie nauczył się czegoś więcej niż Esu is Lenkijos. Nemoku lietuviskai (jestem z Polski, nie rozumiem po litewsku).

  11. Edgar pisze:

    Hehe, ale was pogoniłem do szukania kaset 🙂

  12. R pisze:

    Jutro przegrzebię pakamerę w poszukiwaniach ostatniego odtwarzacza, powinien tam być walkman, który kosztował mnie aż $125. Tylko czy jeszcze chodź jedną kasetę mam?

  13. violamalecka pisze:

    Jeszcze większa frajda była ze szpulowymi…
    miałam Grundiga…. czy ktoś pamięta…?

    • graforoman pisze:

      Też miałem Grundiga. Tata kupił używanego. To było coś jak z siostrą nagrywaliśmy w sylwestra Modern Talking z czarno białego telewizora Neptun. Przez taki kabel na wtyczki z pięcioma bolcami. 🙂

  14. R pisze:

    Marzyłem o szpulowym ale jak DObłagałem się to dostałem Finezję 😉

  15. violamalecka pisze:

    A jaki był kocioł, by cofnąć i trafić na piosenkę
    o która nam chodziło, pół biedy jak była blisko ;-)))
    A chłopak, który miał takiego czterościeżkowca
    to od dziewczyn opędzić się nie mógł od kumpli również…

  16. pstro pisze:

    i tutaj zadam grafo pytanie (niech się chwali do rana) jakie kasety już przesłuchał:>

  17. pstro pisze:

    za chwilę napiszesz, że boisz się otworzyć lodówkę 😀

  18. graforoman pisze:

    No masz. Ja se usłem a tu się rozgadali. Tylko jedną kasetę Toola mam, jak dobrze pójdzie dzisiaj mi się uda uzupełnić zapasy. 🙂

  19. Edgar pisze:

    A ja sobie w pracy Fisha z kasety włączyłem 🙂

  20. galeriasmakow pisze:

    Odtwarzacz kaset jest – na szczęście trzymam się swojej starej poczciwej wieży, która odtwarza i kasety i CD 🙂 Kasety ? Znajdą się , muszę wyciągnąć te które nagrywaliśmy kilkanaście lat temu i ostatnio posegregowaliśmy z Tatą na te które są do odtworzenia i na te które już do niczego się nie przydadzą 🙂 o ! albo nagraniami moich własnych audycji w wieku 6 lat – takie kwiatki też mam w naszych zbiorach 🙂 Ahh kasety .

  21. graforoman pisze:

    No i udało się. Nadłożyłem dzisiaj kilometrów i udałem się do rodzicieli i wydobyłem zakurzone pudło z kasetami. Trochę tego jest. Aż się łezka w oku zakręciła kiedy zobaczyłem te tytuły. Edgar, jesteś Wielki!

    • galeriasmakow pisze:

      Ja co prawda muzycznego bloga nie posiadam, ale na kulinarnym też może się taka notka przyda , więc kopiuję i wklejam 🙂

  22. ŚWIAT NACHO pisze:

    Czego to się nie robi. Mam pełno kaset, bo ciągle myślę że kiedyś się przydadzą. No i proszę…
    Wpis jest na moim blogu muzycznym:
    http://swiatnacho.tumblr.com/

  23. Edgar pisze:

    Romek, rozpętałeś naprawdę niezłą rozpierduchę 🙂

  24. Każda kaseta raz puszczona, dalej się puszcza ;-(

  25. Edgar pisze:

    Nasze szeregi wciąż rosną!
    http://dla-ciebie-gramy.blogspot.com/2011/09/top-eska-ii.html

    Piotyr2 dołączył do naszej hałastry!

  26. pstro pisze:

    nie mam kaset /rozlożenie rąk w geście rozpaczy/ normalnie nie mam, ale miałam! jak bum cyk cyk!:> – napisała blogowa gaduła 😀

  27. zielarka pisze:

    Ojaaa, pamiętam, że była wieża podłączona do telewizora i z Vivy się nagrywało piosenki, gdzie te kasety teraz są? Nie załapię się na EMTSKM bo nie będzie mnie w domu przez tydzień, ale poszukam kaset 🙂

  28. pstro pisze:

    cFaniaczki, bo kasety macie 😉

  29. […] i pierdoły Tagi: muzyka, pierdoły 0 To już rok minął od czasu jak Edgar wymóżdżył Międzynarodowy Tydzień Słuchania Kaset Magnetofonowych. Legenda głosi że Edgar wymyślił MTSKM podczas porannego nakładania skarpety na lewą stopę. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s