Grafo-Demotywator.

Posted: 16 lipca 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazy, WOODSTOCK
Tagi: , ,

Odnalazłem dzisiaj na stronie demotywatory.pl zdjęcie  zaczerpnięte z mojego bloga. Autor demotywatora – użytkownik siulinio nie zapytał o zgodę, ale podał pod zdjęciem link do źródła – czyli do wpisu WOODSTOCKOWE PSY. Wybaczam zatem i wyrażam zgodę, ale następnym razem zapytać nie zaszkodzi.

A oto zdjęcie pieska wykonane przez moją żonę na ubiegłorocznym Przystanku Woodstock i opatrzone komentarzem siulinio.

Reklamy
Komentarze
  1. varriora pisze:

    ładny piesek 😉 😀

  2. Mirka pisze:

    Znam ten problem podkradania zdjęć, już kilkanaście swoich fotografii znalazłam na różnych stronach. Na NK ktoś założył stronę o Olsztynie i wszystkie moje zdjęcia sobie upodobał, no jak jedno to jeszcze dało się wytrzymać ale tym razem nie wytrzymałam i pojechałam „po bandzie”.
    Przepraszano mnie już wielokrotnie ale ja też nie żałuję tylko należałoby zapytać 🙂

    • graforoman pisze:

      Mój „rabuś” przynajmniej podał link do mojej strony, z której pobrał zdjęcie. Uznałem to za okoliczność łagodzącą. 🙂

      • Mirka pisze:

        Jak podaje link do strony to już całkiem dobrze 🙂

      • varriora pisze:

        no tak sytuacja niefajna, ale w sumie każdemu zdarza się błądzić i skoro człowiek podał link do strony to jasno określił, że foto nie jest jego dziełem, tylko jak sam zauwazyłeś zapytać nie zaszkodziło 🙂

  3. Mirka pisze:

    …..i nie wiem czemu to mój komentarz oczekuje na moderację 🙂

  4. pies też człowiek, do woodstocku ma prawo 😉

  5. violamalecka pisze:

    Fakt… wygląda tutaj trochę nieszczęśliwie…:-(((

  6. R pisze:

    Podpisując pod zdjęciem źródło to jest ok, to samo robimy wklejając tuby, gorzej jak jest totalny brak komentarza.

  7. angiewitch pisze:

    Pies też człowiek , niech też korzysta z uroków życia 😉
    tak serio, nie wiem czy wzięłabym psa na jakikolwiek koncert; pies musi mieć spokój i komfort psycho- fizyczny, zawsze.
    U mnie zwierzaki mają lepiej chyba niż niektórzy ludzie
    ;))

  8. varriora pisze:

    chyba, że to rozrywkowy piesek, który lubi Woodstock i używki 😉 😀

  9. angiewitch pisze:

    Tak a propos: moja Saba ( labrador) gdy była malutka, uwielbiała.. piwo! Kiedyś jakaś oferma wylała pół szklanki i psica chłeptała to łapczywie z podłogi, musieliśmy odganiać ją 😀

  10. varriora pisze:

    moja psina też piwem nie gardzi, choć muszę przyznać zdecydowanie woli kawę z mleczkiem 😉 😀

  11. angiewitch pisze:

    widzę, że tu sami swoi 😀
    Saba czasem je orzechy włoskie. Podtrzymując łapkami niczym (wiewióreczka) rozgryza takiego orzeszka swoim wielkim pyskiem i w jakiś przedziwny sposób wyciąga środek i zjada, pozostawiając łupiny nie ruszone
    🙂

  12. varriora pisze:

    he he no to sprytna psina ;), moja tez lubi orzechy, ale rozgryzać i rzucać po całym mieszkaniu, po czym oddalić się w najmniejszy kąt udając, że to nie jej dzieło 😀

  13. varriora pisze:

    z selerem nie próbowałam, za to jabłka jak najbardziej 🙂

  14. georgeeliot pisze:

    A to znakiem, że żona ma dobre oko, wrażliwe serce i robi porządne przemyślane zdjęcia, a nie tylko pstryka aparatem. Publikacja zdjęcia przez Siulinio to swoisty dowód uznania. Tylko zrobił to ciut nieporadnie – to tak, jak zaprosić kobietę do tańca i nadepnąć jej na nogę. 🙂

    Dobrze, że jemu wybaczyłeś, bo w porównaniu z tym, co uczynili Ci warszawscy hotelarze, jego wina znikoma jest. 😀

  15. angiewitch pisze:

    Moje zwierzaki pogubiły się już w temacie ” who is who” . Wczoraj wieczorem , jak durna stałam i gwizdałam na klatce schodowej wołając Sabę; przekorna psica mnie olała, natomiast wyszły do mnie z zarośli wszystkie moje trzy koty…
    : ))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s