DEEP PURPLE – Listek Glovera

Posted: 28 marca 2011 in CO LEPSZE KAWAŁKI., Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazy, Inne dobre dźwięki, MAKRO
Tagi: , , ,

A się pochwalę. A co? 28 czerwca 2004 roku legendarna grupa Deep Purple zagrała koncert w Szczecinie. W mieście, które wielka muzyka omija szerokim łukiem taki koncert był epokowym wydarzeniem.

Koncert był wspaniały, zagrali wszystkie największe klasyki oprócz Child in time, niestety głos Iana Gillana już na to nie pozwala. W pewnym momencie zapatrzony na to co wyprawia z gitarą Steve Morse kątem oka zarejestrowałem jakieś dziwne zamieszanie obok mnie. Kiedy spojrzałem w tamtą stronę coś mnie zaatakowało, coś jakby ćma. Odruchowo złapałem gadzinę i kiedy otworzyłem dłoń, żeby zobaczyć co to za wredny insekt przeszkadza mi w delektowaniu się muzyką szczęka mi opadła i oparła się o grzdyla ze zdziwienia. W dłoni trzymałem prawdziwy skarb. Trzymałem oto w swojej prawicy listek, którym jeszcze przed chwilą uderzał w struny basista Roger Glover. Listek z logo DP i z autografem muzyka. Wielu fanów dałoby się zabić za taką pamiątkę, a ja co? A ja podarowałem listek przyjacielowi, wielkiemu fanowi DP, który stał obok. Miras dobrze się nim zaopiekuje.  Przynajmniej listek trafił w dobre ręce. Czasem wypożyczam ten skarb, żeby się pochwalić znajomym. Znając swoje roztargnienie pewnie bym go zgubił albo zepsuł.

Oto On. Na dolnym zdjęciu można się nawet dopatrzyć śladów po strunach.

Teraz trochę dźwięków. Smoke on the water – najbardziej znany motyw gitarowy we wszechświecie.

Na Child in time Gillanowi gardła zabrakło. Na starość już nie wyciąga takich dźwięków.

I na koniec Perfect Strangers – ostatni z Wielkich utworów Deep Purple.

Reklamy
Komentarze
  1. nutka pisze:

    Jak to dawno było 😉 Hysia miałam na ich punkcie, ślad został do dziś 😉
    „Dziecko w czasie” …ech, co tu dużo mówić, wystarczy posłuchać.
    P.S.
    Od lewej zaczynając: Blackmore, Gloger, Lord , Paice, Coverdale.
    Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
    Pp.s.
    A to nie listek tylko piórko Ci wpadło 🙂 O!
    Pozdrawiam

  2. dablju pisze:

    Swietna niezapominajka:)
    Moj przekrój muzyczny jest ogromniasty, ale prawdziwymi królami rocka na zawsze pozostana Deep Purple, Led Zeppelin i Pink Floyd.

  3. witaminkaa pisze:

    I co mnie podkusiło by się ze Szczecina 5 lat temu wyprowadzac;)

  4. Szary Burek pisze:

    Mój kolega ma piórko od Iron Maiden, to jego największy skarb 🙂

  5. bogusia pisze:

    wieki nie słuchałam Deep Purple a tym bardziej Child in time..miło ponownie ich usłyszeć u ciebie…przypomniały mi się z tamtego okresu takie zespołów jak Led Zeppelin, Pink Floyd, Genesis, Yes, King Crimson…

  6. onibe pisze:

    stary, dobry rock
    jeszcze mam gdzieś, uczciwie ukradzione rodzicom analogi DP
    tylko jakby nie ma ich na czym słuchać, szkoda że nie mieszczą się do odtwarzacza cd… ;-(

  7. Am_ber pisze:

    Wykazałeś się wspaniałym refleksem..a satysfakcją?!..bezcenne!))))
    Moje gratulację:)

  8. Am_ber pisze:

    literówka się wkradła…miało być- a jaka satysfakcja?! :))

  9. […] DEEP PURPLE – Listek Glovera 28/03/2011 […]

  10. rudykrulik pisze:

    łał, genialny przypadek, mhm!

  11. mirka.d pisze:

    Tylko Ci pozazdrościć, a muzyka subcio 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s