ALICE IN CHAINS    „ANGRY CHAIR”

EVACRISTINA przypomniała mi ten kawałek i wałkuję go od wczoraj. Dzięx Evo, dzięx Krystyno. 🙂

Dzisiaj przydybałem telefonem fiołka. I żeby nie było, że wycofuję się ze stwierdzenia, że WIOSNA TO MIĘSO. Dostrzegłem go tylko dlatego, że rósł przy drodze do najbliższego sklepu z piwem. 🙂


Reklamy
Komentarze
  1. onibe pisze:

    takie klimaty w środę?
    eh, trzymałbyś lepiej na poniedziałek… 😉

  2. dablju pisze:

    muzyczne szalenstwo o zapachu fiołków;)

  3. Krystiana pisze:

    -no…no czy to ma być na przbudzenie wiosny….fajny fiołek….

  4. bogusia.s pisze:

    dają czadu po strunach … deko męcząca dla ucha, mnie najbardziej fascynują gitary, lubię słuchowo czuć je .. być może dlatego kocham Santanę i jego wirtuozerię 🙂

    a kwiatuszek śliczniutki .. ech ta wiosna 🙂

  5. mirka.d pisze:

    Przy takiej muzyce wiosna musiała się obudzić, i fajnie 🙂

  6. Szary Burek pisze:

    Stary dobry kawałek znam go lubię i też posłucham.

  7. georgeeliot pisze:

    I żeby nie było, że wycofuję się ze stwierdzenia, że WIOSNA TO MIĘSO.

    No nie, jakaś tu ściema! Jeśli człowiek zauważa po drodze malutkie fiołki, to wiosna jest coś więcej, niż wszystkie mięsno- piwne sklepy! :))

  8. Krystiana pisze:

    Dziś byłam -sprawdziłam wiosna przywędrowała,zaczynają kwiaty kwitnąć
    🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s