LASHCORE STORY vol. 47 (będą igrzyska)

Posted: 21 lutego 2011 in LASHCORE STORY, OPOWIADANIA
Tagi: , ,

[Graforoman] – Tysiące maszyn zebrały się pod pałacem króla. Przez tłum przetaczały się pytania i odpowiedzi „po co król nas wezwał?”, „podobno złapali człowieka ze snu”, „cicho, o nim nie wolno mówić”.
Poruszenie było wielkie, jeszcze nigdy dotąd król nie wezwał wszystkich podwładnych. Ciekawość i podniecenie mieszały się z niepokojem i strachem. Nagle ogłuszająca wrzawa ucichła. Wrota pałacu Króla otwarły się z jekiem i ze środka wyszedł Król w towarzystwie swojej świty. Uniósł kabel na znak, że za chwilę przemówi. Odczekał chwilę napawając się władzą i przemówił do poddanych:
– Technoistoty – krzyknął – Za siedem dni odbędą się Pierwsze Wielkie Igrzyska Ery Maszyn. Igrzyska darmowej energii. Za siedem dni na arenie u stóp mojego pałacu najwaleczniejsi wojownicy królestwa stoczą walki z ludźmi. Mamy wielu jeńców i pokażemy im w walce naszą oczywistą wyższość.
Rozległa się potworna wrzawa, wiwaty na cześć króla, machanie kablami „niech żyje król”, „wiwat darmowa energia”, „chcemy igrzysk”, zapanowała wielka radość. Król ponownie uniósł kabel, tłum znowu zamilkł
– Technoistoty. W trzecim dniu igrzysk odbędzie się Wielki Finał. Spektakularna egzekucja największego wroga królestwa – Wentylator zrobił pauzę – Egzekucja „Człowieka ze snu”.
Tłum zamilkł, już nie było wrzawy, jedynie cichy szum niedowierzania rozchodził się wśród zgromadzonych, szum niknącej nadziei.

– A oto on. Człowiek ze snu – król popchnął spętaną i zakrwawioną postać przed siebie aż upadła na twarz
– no powiedz coś, niech wiedzą, że to naprawdę ty – szepnął do niego król.
Bogdan z trudem wstał, wyprostował się i krzyknął
– Nie musicie się już bać. Przybyłem.
Zgromadzone maszyny oniemiały. Rozumiały co mówi człowiek, to musiał być On. Ich ostatnia nadzieja na poprawę losu stała teraz przed nimi bliska śmierci.
Wentylator nie mógł pozwolić aby Bogdan mówił dalej, jeszcze mu uwierzą. Owinął jego szyję kablem i pociągnął, Bogdan zaksztusił się i zemdlał.
„On jest zbyt niebezpieczny” pomyślał „jutro ogłoszę, że igrzyska rozpoczną się za trzy dni”.

Reklamy
Komentarze
  1. To dosyć trudne wyzwanie. Postaram się sprostać, choć mimo tego iż w wyobraźnia zaczyna kiełkować – kiełkować zaczyna również lęk. Czym innym jest tworzenie grafik „at hock”. Czym innym „prawie” na zamówienie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s