MAKRO – Żaba i Grzyb

Posted: 29 stycznia 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazy, MAKRO
Tagi: , , ,

Z braku much i grzyb dobry. Może faza po nim będzie?

Advertisements
Komentarze
  1. grzybowisko pisze:

    Ta ropuszka to OLBRZYM przy tym grzybeczku! 🙂 Cudna fota!
    Jednak na fazę nie liczyłabym 😉
    Choć tak naprawę niewiele można rzec o tym grzybeczku, niewiele więcej potrafię o nim powiedzieć, że malutki jest i ma ładny lekko podsuszony kapelusik, tego typu grzybkowa drobinka wymaga szczególnego postępowania, cechy mikroskopowe i te rzeczy ….. 😦

  2. grzybowisko pisze:

    O to jestem spokojna, nazwę na pewno ma, pytanie tylko, jaką 🙂
    Pozdrawiam
    🙂
    Wiesz, jest jeszcze mozliwość, bym kogoś podpytała o tego grzybka, mogę?

  3. MirosławaD pisze:

    Ta ropucha albo nawet ropuch wydaje mi się że kombinowała jakby tego grzybka skonsumować, i dobrze że zrobiłeś tą fotkę to zostanie chociaż wspomnienie po grzybku, chyba że trujący to może i ropucha nie weźmie i temu ślicznemu grzybkowi uratuje życie.

    • grzybowisko pisze:

      Taka kolej rzeczy w przyrodzie, my też jesteśmy elementem tego wszechobecnego łańcucha troficznego, jeden organizm dla drugiego posiłkiem jest 🙂
      Szczęśliwie po grzybku, nawet gdyby zjedzon był, grzybnia pozostanie i o ile najpotężniejsza* z istot na ziemi, człowiek, nie zmieni warunków środowiska w miejscu, gdzie grzybek był wyrósł, pojawi się on tam ponownie 🙂

      * człowiek w istocie najpotężniejszą istotą na Ziemi jest co wcale nie oznacza, że najmądrzejszą ;-(

    • liviaether pisze:

      „dobrze że zrobiłeś tą fotkę to zostanie chociaż wspomnienie po grzybku, chyba że trujący to może i ropucha nie weźmie i temu ślicznemu grzybkowi uratuje życie.”

      hej Mirosławo, Twoja wrażliwość jest mi bardzo bliska, pozdrawiam:)

  4. MirosławaD pisze:

    Miejmy nadzieję że nie wszyscy są tacy głupi, ci inni być może mają inne mózgi 🙂

  5. liviaether pisze:

    Jakbym widziała panią ropuchową z mojego ogrodu, też jest olbrzymia i lubi chodzić za mną jak pies:) Fajne ujęcie, pozdrawiam:)

  6. Storyteller pisze:

    Namiastka „Staszka”. Zapraszam, chociaż nie radzę nastawiać się na zbyt wiele :/

  7. wiorek1 pisze:

    Pewnie bociek podstawił grzyba, no bo głodny był chyba?

  8. irethringeril pisze:

    AAAAleee paskudny ropuch, bleeee.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s