LASHCORE STORY vol. 13 (depresja Kamaza)

Posted: 28 września 2010 in LASHCORE STORY
Tagi: , ,

[Edgar] – A Królowa Spamu bycząc się na Wyspach Karaibskich od czasu do czasu spogląda na słoik z gilem masy D-Ch stojący na honorowym miejscu w łazience obok szczoteczki do zębów. Jej serce bije wtedy o wiele szybciej, a ona zastanawia się jak wskrzesić ukochanego.

[Jurek] – Królowa Spamu przeglądając swoją pocztę znalazła spam z reklamą czarownicy voodoo. „Może by spróbować?” pomyślała.
Czarownica miała lokum w przytulnej chatce na plaży. Jak każda czarownica na Wyspach Karaibskich miała 21 lat, piękne ciało i cudowny głos. Przyjrzała się słojowi z pływającym w środku Glutem.
– Nie ma problemu. Tylko w jakiej postaci chciałabyś go mieć Królowo?
I następny problem zaprzątnął umysł Królowej. Czy ma być to cudowny młody mężczyzna, czy może śmiercionośne narzędzie?

[Jurek] – W tym samy czasie w Szczecinie.
Adepci sztuki spamerskiej zgodnie z wytycznymi Królowej Spamu zalewali sieć morzem spamu. Jednak po przerwaniu dostaw energii elektrycznej morze przerodziło się w rzekę, potem w strumyk a obecnie jedynie jeden jedyny adept posiadający laptopa i własną małą elektrownię wodną wypuszczał spamy. Pozostali bezrobotni członkowie Bractwa Spamu coraz bardziej skłaniali się do przejścia pod opiekuńcze skrzydła Królowej Moczymordy.

[Edgar] – Tym czasem na drodze do elektrowni Dolna Odra działy się dziwne rzeczy. Po wytrąbieniu przez Ruski Prostownik potężnego zaklęcia Kamaz poczuł że istnieje. A przez bezgranicznie rozdygotany stan techniczny okazało się, że jego młoda,świeża samoświadomość też jest rozdygotana, pełna kompleksów i stojąca na granicy załamania nerwowego. Nagle Kamaz zdał sobie sprawę,że ma okropnie pordzewiały prawy błotnik, od ostatnich dziesięciu lat nikt nie odświeżył mu lakieru, a silnik (jak pamiętamy dymiący okrutnie) wymaga remontu. Zatrząsł się biedaczek ze wstydu, zahamował, gwałtownie zjechał z drogi do elektrowni i pojechał się wypłakać do najbliższej stacji kontroli pojazdów.

[Edgar] – Siedzący w środku Ruski Prostownik po prostu zgłupiał. Pokonał dwunastu straszliwych wojowników na motorach, a teraz musi się zmierzyć z depresją Kamaza. W końcu bez niego nie ma szans na dotarcie na Dolną Odrę!

[Jurek] – W stacji kontroli pojazdów Kamaz ujrzał wywieszone zdjęcia terenówek. Widząc te wspaniałe maszyny pragnął tak jak one przemierzać bezdroża. Czuł w sobie moc i wiedział, że podoła wszelkim przeszkodom, ale także czuł się taki gruby i niezdarny. Próbował przekazać swoje marzenie stania się terenówką pracownikowi stacji jednak ten nic nie rozumiał z warkotu i dźwięku klaksonu.

[Edgar] – Ruski Prostownik poczuł,że sytuacja kompletnie wymknęła się spod jego kontroli. Kamaz chce zostać terenówką, on musi się dostać do Dolnej Odry. Cóż się dalej wydarzy? Czy jeszcze jest szansa na uratowanie techno-rewolucji? A może NPWZWI wreszcie dowie się jak uruchomić magnetron? Czy Królowa Spamerów odpoczywa na Wyspach, czy też jej serce wciąż płacze po utracie Masy D-Ch? Stay tuned!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s