Maciej w obiektywie Marcina.
Posty oznaczone jako ‘Pyton’
Pyton
Posted: 27 Grudzień 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazy, pytonTagi: GrafObrazy, pierdoły, Pyton
Mysz duszona na surowo…
Posted: 30 Listopad 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazy, pytonTagi: GrafObrazy, pierdoły, Pyton
… czyli śniadanie Macieja.
ZWIERZAKI PIJAKI – Maciek.
Posted: 23 Listopad 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazy, pytonTagi: GrafObrazy, pierdoły, Pyton
Maciejowe PytoFoty.
Posted: 30 Sierpień 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazyTagi: GrafObrazy, pierdoły, Pyton
Konkurs na pomysł na opowiadanie o Zdzichu trwa. Choć pomysła już mam, i w głowie już się odcinek klaruje, to wciąż czekam na spektakularne pomysły. Przecież sam sobie nagrody nie wręczę! Tymczasem co by na blogu pustką nie wiało przedstawiam krótką fotorelację z Maciejowych wojaży po komputerowym kąciku w naszej kuchni.
Pyton kontra Prodigy. (subiektywne echa barierkowej afery)
Posted: 21 Sierpień 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazyTagi: GrafObrazy, muzyka, pierdoły, Pyton
Wisiałem dzisiaj nad klawiaturą próbując popełnić wpis o tym jakie to Prodigy jest niedobre i zmanierowane sławą. Poirytowała mnie strasznie BARIERKOWA AFERA i informacje szerzone przez zespół, jako by to Przystanek Woodstock był ekstremalnie niebezpieczną imprezą. Siedziałem przed kompem i trwoniłem swój uwolniony wreszcie od spraw wszelakich czas na zespół, który zagrał koncert dla barierek a [...]
Sierściuch kontra Gadzina.
Posted: 31 Lipiec 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazyTagi: GrafObrazy, Gucio, pierdoły, Pyton
No i stało się. Pyton Maciek zamieszkał u nas. Gucio ma mieszane uczucia. Nie wie, czy zeżreć czy pokochać? A oto Maciej w swoim nowym terrarium.
Maciej – dusiciel osobisty.
Posted: 23 Lipiec 2011 in Dyrdymały i pierdoły, GrafObrazyTagi: GrafObrazy, pierdoły, Pyton
Małżonka ma osobista i wielbicielka zwierza wszelkiego dopięła wreszcie swego. Zamieszka z nami Maciej – wąż dusiciel z gatunku Pyton Regius. Mła (czytaj Ja) jako osobnik, który za młodu hodował zaskrońce w kieszeniach nie przestraszyłem się za bardzo i głęboko wierzę, że Maciej nie zadusi mnie z nienacka. Ja mam jakieś metr osiemdziesiąt, Maciej ma metr [...]

